Ostatni we wsi rolnik walczy razem z ekologami. „Kto finansuje Greenpeace? Ja to robię! Wielkie fermy to zagłada”

W wielu wsiach na próżno szukać małych, rodzinnych gospodarstw, w których hoduje się po kilkanaście krów czy uprawia własną ziemię. Zastąpiły je molochy, które produkują hektolitry mleka i tony mięsa. Dlatego niektórzy rolnicy protestują ramię w ramię z ekologami, wspólnie toczą bój przeciwko przemysłowym fermom. Wśród nich jest Łukasz Mucha, rolnik i hodowca krów, który osobiście wpłaca datki na Greenpeace.